Pan eeeeeee… aaaaaaaa… odszedł

A chciał, byśmy mówili na niego Królu i czcili jak Boga. W czasach kiedy szanowaliśmy mowę i używaliśmy jej wyłącznie do tworzenia, a samogłoski do spiewania, telepatie do porozumiewania, pojawił się jeden z nas – ODMIENIONY. Chciał przejąć władzę nad nami.

W pierwszym stadium ochrony, stworzyliśmy las. Ten wyraz „las” ratował nas przez stulecia. Podstęp był piękny. Wypowiadając to słowo, ziemia roiła się od pięknych, potężnych lasów. A jak? A tak, że tego „króla” tak nazwaliśmy – Las – wówczas Lach. Wybaczam Ci Lach-u. Czy tam aaaaaaLach-u, czy tam Lacheeeeeee (Jahwe). Kiedy odkrył podstęp, zemsta była niezbyt miła….

Dzisiejszego dnia (10.09.2015 po godzinie 16-tej) jego złocista powłoka została wciągnęła przez Ziemię, co oznacza, że on nie ma już więcej podstawy do bycia tu. Został zresetowany. Tak, złoto czyni z nas Bogów – chroni nas przed programowaniem i czyni nas wolnymi i ……. Teraz możecie go wykopać i dowiecie się kim jesteście

Złoto, nazwane przez Lach-a GOD a potem Gold, nazwaliśmy niestety złem – zło to …… teraz dopiero rozumiem co zrobiliśmy. To wpłynęło również i na nas. Czas najwyższy wyczyścić matrix. Złoto nie jest bogiem ani złem – ono nie powinno mieć nazwy i Bóg też nie…….

Komentarz Pauliny Moskalik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *